piątek, 9 sierpnia 2013

Ramka na zdjęcia

Ta ramka wraz z szkatułką na biżuterie to pierwsze moje "podboje" decupażowe. W sumie nic specjalnego 2 farby, serwetka i klej, ale właśnie to jest to co w decu podoba mi się najbardziej że w bardzo tani sposób możemy dla siebie lub na prezent stworzyć coś niezwykłego, coś czego nie dostaniemy w sklepie.
  Jako że piszę już o początkach chciała bym bardzo podziękować mojej mentorce i nauczycielce pani Magdzie bo to dzięki niej robię teraz to co robię. Jest to jedna z osób w moim życiu z których biorę przykład :) Dziękuje
  Przygoda z tą techniką zaczęła się dokładnie 1 września ubiegłego roku, pani Madzia zaprosiła mnie do swojej pracowni na takie można to nazwać "prywatne" warsztaty. Właśnie tam ozdabiałam tą ramkę i oto efekt.


wtorek, 6 sierpnia 2013

Sercowa fantazja



Motyw serca na witrażu wziął się stąd iż bardzo lubię biologię i chemię (w przyszłości planuję wybrać się na studia medyczne). Po za tym serce dla mnie jak pewnie też dla wielu jest symbolem miłości ciepła i dobroci. Sam witraż nie jest zbyt precyzyjny bo to malunek odręczny nie z szablonu. Warto też podkreślić że powstał 3 lata temu dziś gdyby go robiła wyglądał by na pewno inaczej. Wstawiam go na bloga ponieważ jest wart uwagi i musi zagościć w gronie moich blogowych postów :)

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Domowa mydlarnia

W końcu zrobiłam mydełka co prawda myślałam że efekt będzie lepszy no ale to było pierwszy raz teraz już wiem co i jak. Mam nadzieje że w najbliższym czasie powstaną jeszcze musujące kule do kąpieli. Same mydełka robi się w bardzo prosty sposób lecz troszkę czasochłonny, każdy robi na swój sposób ja wykonałam tak jak prezentują się na zdjęciach poniżej :






Moje ulubione kawowe :)


Kucharzę !!

Nie wiem czy tylko ja tak mam że jak obejrzę program kulinarny to zaraz mam ochotę sama coś upichcić i tak było tez tym razem jednak dziś postawiłam na wyroby cukiernicze. Jak dla mnie przypominają trochę markizy bez dekoracji oczywiście. Ale że jest lato no i żeby nie było nudno dodałam na wierzch nektarynkę limonkę i pomarańcze. Mówiąc nieskromnie całość komponuję się świetnie zaznaczając że nadzienie jest budyniowo-kawowe a samo ciasteczko jest z nutą kakaa. Do tego deseru polecam greckie frappe i jest pełnia szczęścia :)